Czy Wy też pozwalacie czasem swoim dzieciom ubrudzić się aż do bólu? Absolutnie, po całości i bez miary? Lądować całą powierzchnią astralnego ciała w błotną glebę z siłą po prostu wodospadu? Ja tak. Wierzę, że to hartuje i wzmacnia jego organizm a dodatkowo jest prawdziwym smakiem dzieciństwa. Ten smak pt. bose stópki, siniak, błoto i piach we włosach, moje dziecko zna bardzo dobrze. I mimo, że ten krajobraz nie jest po prawdziwej burzy, a po intensywnie wykorzystanym ogrodowym wężu, zabawa jest równie kolorowa. Beztroskie dzieciństwo, początek lata i pełnia szczęścia. Bo nic dwa razy się nie zdarza.

 

Obraz 4764

 

Obraz 4779

 

Obraz 4753

 

Obraz 4857

 

Obraz 4785

 

Obraz 4838

 

Obraz 4807

 

Obraz 4902

 

Obraz 4889

 

Obraz 4867

 

Obraz 4875

 

Obraz 4954

 

Obraz 5077

 

Obraz 4933

 

Obraz 4925

 

Obraz 4931

 

Obraz 4982

 

Obraz 4998

 

Obraz 5052

 

Obraz 5081

 

Obraz 5089

 

Obraz 5075

 

Obraz 5046

 

Obraz 5206

 

Obraz 5108

 

Obraz 5109

 

Obraz 5129

 

Obraz 5170

 

Obraz 5141

 

Obraz 5188

 

Obraz 5144

 

Obraz 5137

 

Obraz 5150

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *